Posty

Wyświetlanie postów z październik, 2017

Zapisanie się do klubu....

Obraz
Od kwietnia 2016 należymy do Śląskiego Klubu Motorowego. Oczywiście najlepszego... Wspaniali ludzie z którymi łączy nas ta sama pasja. Nasze dzieci uwielbiają zloty i czas spędzony z przyjaciółmi. Pierwszym zlotem była Olza. Było trochę stresująco bo nikogo nie znaliśmy. Było zimno. Były atrakcje dla dzieci np. jazda na kucyku, były konkursy. Dla dorosłych strzelanie z wiatrówki. Wszystkim polecam zapisanie się do klubu, bo "przyjaciół mieć to dobra rzecz"

IV pielgrzymka karawaningowa na Jasną Górę

Obraz
W dniach 09-10.04.2016 pojechaliśmy na rozpoczęcie sezonu do Częstochowy. Pogoda nie dopisywała. Nie mieliśmy w tamtej przyczepie toalety więc było trudno z małymi dziećmi, ale i tak nam się podobało. Nie było podłączenia pod prąd, mieliśmy akumulator i było ok.

Kemping Morski - Łeba

Obraz
Na pierwsze wakacje z przyczepą wybraliśmy się w 2015 roku jeszcze przed sezonem. Wybraliśmy Łebę i kemping Morski polecany na forach karawaningowych. Do pokonania mieliśmy ok 700 km. Z trójką dzieci nie lada wyczyn. Wyjechaliśmy na noc licząc na to że dzieci większość drogi prześpią, nic bardziej mylnego. Zafascynowane nocnym życiem, światełkami, i ciemnością miały oczy jak pięciozłotówki. Na szczęście dla głowy rodziny - nie marudziły, a czasem nawet zasypiały. Po długiej 12 godzinnej drodze dojechaliśmy. Kemping po prostu cud malina. Wszystko tak jak powinno być. Duże parcele ze wszystkimi przyłączami, mieszczą przyczepę, przedsionek i auto i jest jeszcze masa miejsca. Sanitariaty czyściutkie, ciepła woda non stop pod prysznicami i do mycia naczyń. Stanowiska do obróbki ryb, plac zabaw. Ośrodek duży i bezpieczny. W sezonie może być problem z miejscami, wiemy że niektórzy rezerwują konkretne parcele już w styczniu. Do morza bardzo blisko, ale do centrum daleko. ...

Camping Kotarz - Brenna

Obraz
W Brennej na Kotarzu byliśmy jak na razie trzy razy i pewnie jeszcze tam wrócimy. Fajna miejscówka, można iść w góry, kąpać się w rzece, iść na dobre jedzonko. Jest fajny park linowy dla dzieci, i darmowy mini-golf. My jeździmy dużo na rowerach, w Brennej jest gdzie jeździć. Dobra baza wypadowa na górskie wędrówki. Jednak jeśli ktoś lubi luksus nawet na kempingu to Kotarz się nie sprawdzi. Nam to aż tak bardzo nie przeszkadza, będziemy dalej tam jeździć. Cena nie jest wysoka, my za naszą piątkę, auto, przyczepa, prąd płacimy trochę ponad 40 zł za dobę.